Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej Łódź
Skansen Łódzkiej Architektury Drewnianej, obecnie znany jako Łódzki Park Kultury Miejskiej, to miejsce gdzie można zobaczyć jak wyglądała Łódź zanim stała się miastem czerwonej cegły i wielkich fabryk. Osiem drewnianych budynków z XIX wieku przeniesiono tu z różnych miejsc miasta i ustawiono wzdłuż brukowanych uliczek. To nie jest typowy skansen wiejski – to kawałek przemysłowej Łodzi, którą zamieszkiwali tkacze, rzemieślnicy i fabrykanci.
Całość znajduje się tuż obok Centralnego Muzeum Włókiennictwa przy ulicy Piotrkowskiej 282, więc łatwo trafić i warto połączyć obie atrakcje w jedną wizytę.
- autentyczne drewniane budynki z XIX wieku
- wystawy o życiu mieszkańców
- piękny kościół ewangelicki
- malownicza willa letniskowa
- bliskość do Centralnego Muzeum Włókiennictwa
Historia skansenu – pomysł sprzed pół wieku
Koncepcja powstała już na przełomie lat 50. i 60. XX wieku. Pomysłodawczynią była Krystyna Kondratiuk, ówczesna dyrektorka Muzeum Włókiennictwa. Realizacja zajęła jednak prawie pięćdziesiąt lat – dopiero w XXI wieku, gdy pojawiły się fundusze unijne, projekt mógł ruszyć z miejsca.
Prace nad stworzeniem skansenu trwały sześć lat. Budynki trzeba było rozebrać, przewieźć, a następnie skrupulatnie poskładać w nowym miejscu. Każdy z nich zachował większość oryginalnej substancji – w przypadku kościoła to aż 90%. Oficjalne otwarcie nastąpiło 30 września 2008 roku. Inwestycja pochłonęła około 32 miliony złotych, z czego ponad połowę dał Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego.
Skansen otrzymał specjalne wyróżnienie w konkursie na najlepiej zagospodarowaną przestrzeń publiczną w województwie łódzkim w 2008 roku, w kategorii nowo wykreowanych przestrzeni publicznych.
Co można zobaczyć w skansenie
Osiem budynków rozmieszczono wzdłuż dwóch uliczek wybrukowanych kocimi łbami. Spacerując między nimi można poczuć atmosferę dawnej Łodzi – tej z drewna, a nie z czerwonej cegły.
Pięć drewnianych domów mieszkalnych pochodzi z różnych ulic miasta: Wólczańskiej, Żeromskiego, Mazowieckiej i Kopernika. To domy rzemieślników i tkaczy, którzy stanowili trzon społeczności robotniczej rozwijającej się Łodzi przemysłowej. W jednym z nich – przy Wólczańskiej 68 – mieszkała rodzina Bennichów, tkaczy przybyłych z Saksonii w XIX wieku. Dziś w tych budynkach znajduje się wystawa stała zatytułowana „Łódzkie mikrohistorie. Ludzkie mikrohistorie”, która opowiada o codziennym życiu mieszkańców wielokulturowej, włókienniczej Łodzi.
Najciekawszym architektonicznie obiektem jest willa letniskowa przeniesiona z Rudy Pabianickiej przy ulicy Scaleniowej 18. Malownicza, na nieregularnym planie, z gankami i drewnianymi ozdobami – to ostatni zachowany tego typu budynek w mieście. Wybudował ją Szaja Światłowski dla chorej na suchoty żony, z dala od fabrycznych kominów. Po renowacji w willi powstała wystawa poświęcona spędzaniu wolnego czasu.
Drewniany kościół i inne obiekty
Prawdziwą perełką jest kościół ewangelicko-augsburski z 1846-1852 roku, przeniesiony z Nowosolnej (dziś część dzielnicy Widzew). Konstrukcja ze słupów i belek drewnianych, a na szczycie frontowej fasady – zegar. Po II wojnie światowej znany był jako kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli.
Choć budynek nie pełni już funkcji sakralnej, wnętrze zachowało duchowy charakter. Obecnie można wynająć go na śluby i chrzciny, a doskonała akustyka sprawia, że odbywają się tu koncerty muzyczne. Elewacja i stolarka zostały odnowione, więc budynek wygląda świetnie.
Na terenie znajduje się też niewielka poczekalnia tramwajowa z 1901 roku, przeniesiona z Rynku Nowego Miasta w Zgierzu. To pamiątka po Łódzkich Wąskotorowych Elektrycznych Kolejach Dojazdowych – tramwajach podmiejskich, które kiedyś kursowały w okolicy.
Wszystkie obiekty zostały starannie odnowione i poddane termomodernizacji, dzięki czemu są dostępne dla zwiedzających przez cały rok.
Łódź Bajkowa i inne atrakcje
25 listopada 2012 roku, w Światowym Dniu Pluszowego Misia, na terenie skansenu odsłonięto pomnik „Trzy Misie” – szóstą rzeźbę z projektu „Łódź Bajkowa”. To zestaw niewielkich rzeźb przedstawiających bohaterów filmów animowanych Se-ma-foru. Kuba, Misia i Bartek to postacie z polsko-austriackiego serialu animowanego, które dzieci z pewnością rozpoznają.
W jednym z domków mieści się pracownia twórców „Łodzi Bajkowej”, gdzie można na żywo obserwować jak powstają kolejne rzeźby. To ciekawy punkt dla rodzin z dziećmi – nie tylko spacer po starych budynkach, ale też kontakt ze sztuką.
Między budynkami stoją stare pompy – jedna parowa pod murem, druga pomiędzy domkami. To małe detale, które budują klimat i pokazują jak funkcjonowało dawne miasto.
Dla kogo jest ten skansen
To miejsce dla każdego, kto lubi historię opowiedzianą przez architekturę. Miłośnicy starych budynków docenią autentyczność i jakość renowacji. Rodziny z dziećmi znajdą tu spokojne miejsce na spacer, a dzieciaki mogą szukać rzeźb z bajek i zwiedzać wnętrza domów.
Wystawa „Łódzkie mikrohistorie. Ludzkie mikrohistorie” nie jest typowym muzealnym pokazem – opowiada o konkretnych ludziach, ich codzienności, marzeniach i problemach. To bardziej ludzka historia niż suche daty i fakty. Dla osób zainteresowanych wielokulturową historią Łodzi – tkaczy niemieckich, żydowskich przedsiębiorców, polskich robotników – to świetne miejsce.
Spacer zajmuje od godziny do dwóch, w zależności od tego czy chce się dokładnie obejrzeć wystawy w środku, czy tylko przejść się uliczkami i zajrzeć do kościoła. Można to połączyć z wizytą w Białej Fabryce – głównej siedzibie Muzeum Włókiennictwa.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Ceny biletów:
- Bilet normalny na wystawę stałą „Łódzkie mikrohistorie. Ludzkie mikrohistorie” połączony ze wstępem na wystawę „Sala maszyn w ruchu” oraz do zabytkowego kościoła: 15 zł
- Bilet ulgowy: 9 zł
- W środy wstęp na wystawy stałe jest bezpłatny
Godziny otwarcia:
- Poniedziałek i wtorek – nieczynne
- Środa: 12:00-17:00
- Czwartek-sobota: 12:00-19:00
- Niedziela: 12:00-17:00
Adres: ul. Piotrkowska 282, 93-034 Łódź
Jak dojechać: Skansen znajduje się przy Centralnym Muzeum Włókiennictwa, w centrum miasta przy głównej arterii – ulicy Piotrkowskiej. Można dojechać tramwajem (liczne linie przechodzą przez Piotrkowską), a w okolicy są przystanki komunikacji miejskiej. Dla zmotoryzowanych – parking przy muzeum lub w pobliżu. To dosłownie kilka minut spacerem od najbardziej uczęszczanej części Piotrkowskiej.
Warto zaplanować wizytę na środę, żeby skorzystać z darmowego wejścia, choć wtedy może być więcej zwiedzających. W weekendy muzeum czynne jest dłużej, więc można spokojnie zwiedzać popołudniami.
Po zwiedzaniu warto zajrzeć do restauracji Łaźnia, która mieści się w dawnej łaźni Geyera na dziedzińcu muzeum, tuż obok skansenu. To dobre miejsce na podsumowanie wrażeń przy kawie lub posiłku.
