Zadymienie w Pabianicach: strażacy walczą z niebezpieczeństwem w dwóch lokalizacjach
W Pabianicach doszło do serii zdarzeń związanych z zadymieniem w kamienicach, które wymagały interwencji służb ratunkowych. Pierwsze zgłoszenie dotyczyło budynku przy ulicy Kilińskiego, gdzie mieszkańcy zauważyli dym na klatce schodowej. Po przybyciu na miejsce, kierujący działaniami ratowniczymi (KDR) potwierdził obecność dymu i natychmiast podjęto działania mające na celu jego usunięcie. Dodatkowo, przeprowadzono kontrolę przewodu kominowego w poszukiwaniu palącej się sadzy, która mogłaby stanowić zagrożenie pożarowe.
Podwójne wyzwanie dla służb ratunkowych
Niecałe siedem minut później, ratownicy zostali wezwani do podobnego incydentu na ulicy św. Jana. Po przybyciu na miejsce, KDR użył czujnika wielogazowego, aby dokładnie zbadać pomieszczenia w budynku. Wyniki pomiarów nie wskazywały na obecność żadnych niebezpiecznych substancji ani zagrożenia ze strony pożaru sadzy. Mimo to, dla pełnego bezpieczeństwa, sprawdzono również przewody kominowe, które nie wykazały żadnych anomalii.
Przyczyna zadymienia i środki zapobiegawcze
W obu przypadkach zadymienie wydawało się być wynikiem tzw. cofki dymu w przewodach kominowych, co jest zjawiskiem, które może wystąpić w określonych warunkach atmosferycznych. Aby zminimalizować ryzyko podobnych sytuacji w przyszłości, KDR wydał zalecenie zaprzestania używania pieców do czasu przeprowadzenia dokładnego przeglądu kominiarskiego. Tego typu działania prewencyjne są kluczowe w zapewnieniu bezpieczeństwa mieszkańców i ochronie mienia przed potencjalnymi zagrożeniami pożarowymi.
Źródło: facebook.com/@osppabianice
